Niewypłacalność dłużnika – wniosek o ogłoszenie upadłości

18 Styczeń, 2016|Windykacja|

Postawienie dłużnika w stan upadłości, stanowi ciekawe (często także jedyne) narzędzie dające wierzycielowi możliwość zaspokojenia nieuregulowanych zobowiązań. Jedną z przesłanek, której zaistnienie jest konieczne do ogłoszenia upadłości zadłużonego podmiotu jest pojawienie się stanu niewypłacalności, który to zostanie poniżej scharakteryzowany.

Zgodnie z art. 10 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe (tekst jednolity Dz.U. 2015, poz. 233 z późn. zm., zwanej w dalszej treści „prawem upadłościowym”), upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny. Do wszczęcia postępowania w przedmiocie ogłoszenia upadłości wymagane jest złożenie przez uprawniony podmiot, wniosku o ogłoszenie upadłości (art. 20 prawa upadłościowego), w którym zostaną wskazane okoliczność uzasadniające wniosek i zostaną one uprawdopodobnione (art. 22 pkt 3 prawa upadłościowego).

Podstawą ogłoszenia upadłości dłużnika jest jego niewypłacalność. Nie chodzi jednak o potoczne rozumienie pojęcia „niewypłacalność”. W polskim systemie prawnym nie ma jednolitej definicji niewypłacalności. Pojęcie niewypłacalności zostało użyte w przepisach różnych ustaw (np. Kodeksu cywilnego, Kodeksu Karnego, prawa upadłościowego). Podstawą ogłoszenia upadłości jest jednak niewypłacalności, w rozumieniu w art. 11 prawa upadłościowego.

Zgodnie z art. 11 prawa upadłościowego dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych (ust. 1). W tym miejscu należy zwrócić uwagę na pojęcia „zobowiązań” oraz „pieniężnych”. Do kwestii zobowiązań odnosi się wyjaśnienie, że ustawodawca nie rozróżnił zobowiązań o charakterze prywatnoprawnych od publicznoprawnych. Należy wobec tego wywieść, że stan niewypłacalności może zaistnieć zarówno w sytuacji nieregulowania zobowiązań prywatnoprawnych, publicznoprawnych jak i kumulatywnie jednych i drugich. Zawężenie jednak pojęcia zobowiązań do tych o charakterze „pieniężnym”, wskazuje, że nie może być mowy o stanie niewypłacalności np. w momencie niewykonania kontraktu w zakresie świadczenia niepieniężnego przez dłużnika. Przy okazji literalnej analizy przepisu art. 11 ust. 1 prawa upadłościowego, należy zauważyć, że przy sformułowaniu „wymagalnych zobowiązań pieniężnych” zastosowana została liczba mnoga. Zabieg ten wskazywać może na to, że do zaistnienia stanu niewypłacalności niezbędne są nieuregulowane zobowiązania w ilości większej niż 1. Nie ma znaczenia zaś rozmiar niewykonywanych zobowiązań, oraz to, czy dłużnik nie wykonuje wszystkich swoich zobowiązań czy też części z nich. Tezę te potwierdza utarta linia orzecznicza (wyrok NSA z dn. 20 kwietnia 2011 r. sygn. I FSK 738/2010, lexis.pl nr 2542700). Mając na uwadze nacechowanie zobowiązań występujących w omawianym przepisie jako „wymagalne”, należy wskazać, że w skład zobowiązań mających wpływ na „wypłacalność” dłużnika w rozumienia prawa upadłościowego wchodzą jedynie te, których wierzyciel może żądać przy użyciu przymusu prawnego. Wyłączone spod puli zobowiązań dłużnika stanowiących o jego niewypłacalności, będą zobowiązania przedawnione (naturalne).

Dłużnik będący osobą prawną albo jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, jest niewypłacalny także wtedy, gdy jego zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące (ust. 2), przy czym, do jego majątku nie wlicza się składników niewchodzących w skład masy upadłości (ust. 3), a do jego zobowiązań pieniężnych nie wlicza się zobowiązań przyszłych, w tym zobowiązań pod warunkiem zawieszającym oraz zobowiązań wobec wspólnika albo akcjonariusza z tytułu pożyczki lub innej czynności prawnej o podobnych skutkach, o których mowa w art. 342 ust. 1 pkt 4 prawa upadłościowego (w szczególności dostawy towaru z odroczonym terminem płatności, dokonanej na rzecz spółki kapitałowej w okresie pięciu lat przed ogłoszeniem upadłości, wraz z odsetkami)(ust. 4).

Obecne brzmienie art. 11 prawa upadłościowego zostało nadane na mocy art. 428 pkt 8 ustawy z dnia 15 maja 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne (Dz.U. 2015, poz. 978)
i obowiązuje od dnia 1 stycznia 2016 r. Nowy sposób zdefiniowania stanu niewypłacalności uzgadnia przesłanki ekonomiczne określenia stanu finansów przedsiębiorcy. Zmiany dotyczą zarówno podstawy związanej z płynnością finansową dłużnika (art. 11 ust. 1 prawa upadłościowego), jak i podstawy związanej z jego nadmiernym zadłużeniem (art. 11 ust. 2 prawa upadłościowego).

Zgodnie z art. 11 ust. 1 prawa upadłościowego niewypłacalnym jest dłużnik, jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Utrata płynności jest zatem związana z finansowym aspektem oceny sytuacji dłużnika. Niewypłacalnym nie będzie podmiot, który utracił zdolność płatniczą ze względów faktycznych i pozafinansowych. Sam fakt braku zapłaty nie świadczy o tym, że dłużnik jest niewypłacalny. Warunkiem wszczęcia postępowania upadłościowego jest nieregulowanie przez dłużnika zobowiązań, które jest połączone/wynika ze złej kondycji finansowej dłużnika, która to uniemożliwia mu uregulowanie tych zobowiązań. Dłużnik zatem musi być niezdolny do dokonania zapłaty, a ta niezdolność nie może być stanem przejściowym.

Warto także zaznaczyć, że zgodnie z poglądami doktryny i orzecznictwem, nie ma znaczenia powód, który doprowadził do zaistnienia stanu niewypłacalności podmiotu (Wyrok WSA w Szczecinie z dn. 17 marca 2010 r. sygn. I SA/Sz 876/2009, lexis.pl nr 8120636). Okoliczności te nie rzutują na obiektywne uznanie podmiotu za niewypłacalny, nawet jeśli przyczyniły się do tego czynniki od dłużnika niezależne. Naturalnie, z punktu widzenia innych dziedzin prawa (np. prawa karnego) przyczyny powstania stanu niewypłacalności mogą mieć znaczenie, jednak dla postępowania upadłościowego pozostają całkowicie obojętne.

Udowodnienie, że dłużnik utracił zdolności do spłaty zobowiązań może rodzić pewne trudności. W celu ułatwienia wierzycielom oceny sytuacji w art. 11 dodano ust. 1a, który stanowi: „Domniemywa się, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące.”. Wprowadzone w ust. 1a domniemanie prawne jest wzruszalne. Dzięki jego wprowadzeniu na dłużnika został przerzucony ciężar dowodu, w przypadku gdy opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych trwa dłużej niż 3 miesiące. Zatem, jeśli dłużnik opóźnia się z zapłatą należności, a opóźnienie to trwa dłużej niż 3 miesiące i jest związane ze złą kondycją finansową dłużnika, to aby nie doszło do ogłoszenia upadłości, dłużnik musi się bronić, udowadniając, że pomimo braku zapłaty jest w stanie uregulować zaległe zobowiązania. Może to uczynić dokonując ich spłaty albo w inny sposób udowodnić, że spłata jest możliwa.

W związku z wprowadzonymi zmianami w przepisach art. 11 prawa upadłościowego utrzymano przesłankę zadłużenia jako dodatkowe kryterium niewypłacalności dla dłużników będących osobami prawnymi lub jednostkami organizacyjnymi nieposiadającymi osobowości prawnej, którym odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną (z wyłączeniem spółek osobowych, w których co najmniej jednym wspólnikiem odpowiadającym za zobowiązania spółki bez ograniczeń całym swoim majątkiem jest osoba fizyczna). Jeżeli w ciągu 2 pełnych lat majątek takiego dłużnika ma mniejszą wartość niż jego zobowiązania, to powinno
w stosunku do niego zostać wszczęte postępowanie w przedmiocie ogłoszenia upadłości. Pamiętać jednak trzeba, że wartość majątku powinna być oceniana na podstawi wartości rzeczywistej (zbywczej) a nie bilansowej.

Ponownie w celu ułatwienia wierzycielom oceny sytuacji w art. 11 dodano ust. 5, który stanowi: „Domniemywa się, że zobowiązania pieniężne dłużnika przekraczają wartość jego majątku, jeżeli zgodnie z bilansem jego zobowiązania, z wyłączeniem rezerw na zobowiązania oraz zobowiązań wobec jednostek powiązanych, przekraczają wartość jego aktywów, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące.”. Część przedsiębiorców ma ustawowy obowiązek składania sprawozdań finansowych do jawnego rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego. Zgodnie z ustawą z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości, bilans stanowi część składową sprawozdania finansowego. Wierzyciele zatem mają możliwość weryfikacji, czy zachodzi domniemanie istnienia przesłanki zadłużeniowej dłużnika.

Tytułem podsumowania, można pokusić się o teoretyczną ocenę wprowadzonych zmian z punktu widzenia możliwości zaspokojenia wierzyciela. Brak jest w prawdzie wypracowanego na podstawie zmienionych niedawno przepisów orzecznictwa, jednak wprowadzone ułatwienia (szczególnie w postaci ustanowienia nowych domniemań prawnych) prawdopodobnie doprowadzą do większej skuteczności w zaspokajaniu zobowiązań. Podstawowa rola kontrahentów w obrocie gospodarczym (wykonywanie wzajemnych zobowiązań), winna być wspierana wszelkimi możliwymi narzędziami prawnymi.

ZA DZWOŃ
+
Zadzwoń!